REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowelizacja zamówień publicznych korzystna dla pracowników

Zamówienia publiczne/ Fot. Fotolia
Zamówienia publiczne/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

"W tych sytuacjach, w których praca osób w. ykonujących zamówienie powinna podlegać reżimowi Kodeksu pracy, zamawiający będzie miał obowiązek postawienia warunku zatrudnienia pracownika na umowę o pracę" - mówi wiceszef MR Mariusz Haładyj. Nowelizacja ma m.in. upowszechnić kryteria pozacenowe w zamówieniach publicznych.

Haładyj: na noweli Pzp skorzystają pracownicy oraz mały i średni biznes

Pracownicy i średni biznes najbardziej skorzystają na noweli Prawa zamówień publicznych, mówi PAP wiceszef MR Mariusz Haładyj. Termin na wdrożenie przepisów właśnie minął, Haładyj liczy jednak, że poślizg będzie mały – jest szansa, że Sejm uchwali nowelę w przyszłym tygodniu.

REKLAMA

REKLAMA

"Tzw. mała nowelizacja zamówień publicznych, którą procedujemy w Sejmie ma dwa zasadnicze cele - po pierwsze wdrożenie dyrektyw europejskich, po drugie realizację celów Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju" - wyjaśnił wiceminister rozwoju.

Polecamy produkt: Ustawa o rachunkowości z komentarzem do zmian (książka)

"Chcemy upowszechnić kryteria pozacenowe w zamówieniach publicznych oraz stosowanie umów o pracę tak, żeby zamówienia były tym obszarem, w którym reżim Kodeksu pracy jest w pełni przestrzegany. Na nowych przepisach skorzystają więc pracownicy. W tych sytuacjach, w których praca osób wykonujących zamówienie powinna podlegać reżimowi Kodeksu pracy, zamawiający będzie miał obowiązek postawienia warunku zatrudnienia pracownika na umowę o pracę" - podkreślił Haładyj.

REKLAMA

"Co ciekawe, jest to też postulat, z którym występowały same firmy, w związku z tym beneficjentem tego rozwiązania będą nie tylko pracownicy, ale też firmy, które dzisiaj przestrzegają przepisów Kodeksu pracy, a skarżą się nam - Ministerstwu Rozwoju - że przez to są na dużo słabszej pozycji konkurencyjnej w stosunku do firm, które tych obowiązków nie przestrzegają" - dodał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poza tym - kontynuował Haładyj - projekt zakłada zwiększenie udziału małych i średnich przedsiębiorstw w przetargach i wprowadza kilka rozwiązań służących zwiększeniu atrakcyjności tych zamówień dla średnich i mniejszych firm.

"Dziś problemem w zamówieniach jest to, że mamy stosunkowo dużo zamówień, gdzie jest tylko jedna oferta, w związku z tym dużo też czasu poświęciliśmy na szukanie rozwiązań, które spowodują, że do zamówień będzie łatwiejszy dostęp, także jeżeli chodzi o start w postępowaniach, a to można osiągnąć, eliminując bariery ekonomiczne i biurokratyczne w dostępie do tych zamówień" - tłumaczył.

"Wprowadzamy także bardzo silny instrument w postaci możliwości bezwarunkowego żądania, bez żadnych wyjątków, osobistego wykonania kluczowych części zamówienia przez wykonawcę. Ten przepis ma wyeliminować bardzo powszechny problem, na który skarżą się mniejsze firmy, polegający na tym, że przetargi często wygrywają firmy, które bazują wyłącznie na potencjale podwykonawców. A lokalne firmy – najczęściej małe lub średnie - sprowadzone są do roli podwykonawców" - podkreślił Mariusz Haładyj.

Jak dopowiedział radca ministra w MR Grzegorz Lang, który odpowiadał za przygotowanie nowelizacji, w projekcie "rzecz polega na tym, żeby te firmy, które faktycznie wykonują zamówienia, były stronami umów". "Jeżeli jest firma, która istnieje od lat i nie jest spółką celową do wygrania kilku przetargów, to będzie czuła odpowiedzialność za jakość wykonanej pracy" - uzupełnił Lang.

Do tej kwestii nawiązał też wiceszef MR. Liczy on na to, że na nowych przepisach skorzysta sfera publiczna, ponieważ "dzięki wzmocnieniu kryteriów pozacenowych zamówienia będą wykonywane w sposób lepszy jakościowo, trwalszy, bardziej efektywny i ekonomiczny w długim horyzoncie czasowym".

Nowela Pzp będzie też regulować kwestię inhouse, czyli przepisów, które pozwalają samorządom zlecać spółkom-córkom zadania z wolnej ręki. W praktyce chodzi przede wszystkim o to, by gminy mogły powierzać swoim spółkom komunalnym np. wywóz nieczystości.

"Nowe przepisy przede wszystkim uporządkują prawo w tym zakresie i spowodują, że inhouse'y będą funkcjonować w systemie zamówień publicznych, w związku z tym będzie można ocenić skutki funkcjonowania tych przepisów, np. za rok, za dwa lata" - mówił Haładyj, dodając, że dziś nie wiemy dokładnie, jaka jest skala stosowania tej formuły, a poszczególne strony dyskusji dysponują własnymi szacunkami w tej sprawie.

Pytany o opinie, że wpisanie tej zasady do ustawy, to swoisty "koń trojański", Haładyj odpowiedział, że inhouse funkcjonuje już dziś - w oparciu o orzecznictwo sądów. "Projekt porządkuje ten obszar, starając się wyważyć kluczowe racje podnoszone przez poszczególne strony tej debaty. Chodzi o określenie warunków stosowania tej zasady i stąd w tym zakresie nie nastąpiło wierne przeniesienie rozwiązań, na jakie pozwala dyrektywa" - tłumaczył.

"Przykładowo dyrektywa pozwala inhouse wyłączyć w ogóle z systemu zamówień publicznych. W naszym projekcie inhouse ma być udzielany z wolnej ręki, czyli będzie funkcjonował w ramach systemu. Będzie można więc np. zaskarżyć zastosowanie takiego trybu, będzie informacja nt. zamiaru zastosowania trybu inhouse w danej sprawie. Będzie to więc podlegało zarówno formalnej, jak i społecznej kontroli, by zapobiec ewentualnym nadużyciom" - opisywał.

Jak dodał, podmioty realizujące inhouse będą w bardzo ograniczonym stopniu mogły konkurować na wolnym rynku z innymi podmiotami. "Nie ma też możliwości, by w podmiotach korzystających z inhouse był kapitał prywatny. Wyjątki od tej reguły to partnerstwo publiczno-prywatne i akcjonariat pracowniczy" - powiedział.

Kolejny cel noweli - dodał - to zwiększenie liczby zamówień o innowacyjnym charakterze poprzez wprowadzenie kryterium innowacyjności oraz zupełnie nowej formuły zamawiania, czyli partnerstwa innowacyjnego.

Na pytanie o możliwy termin uchwalenia nowej ustawy, wiceminister Haładyj odpowiedział: „Dzięki temu, że podkomisja będzie pracowała również w tzw. tygodniu niesejmowym jest szansa, że Sejm uchwali nowelę w przyszłym tygodniu”.

Polecamy serwis: Zamówienia publiczne

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Śnieg wszędzie. Emeryci, niepełnosprawni, kobiety w ciąży odśnieżają. Absurdalne warunki zwolnienia z obowiązku [Wzór zawiadomienia]

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA