REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co zrobić, aby zabezpieczyć urząd przed atakiem hakerów

Mariusz Gadomski
Internet, jednostki samorządowe
Internet, jednostki samorządowe
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Cyberprzestępcy coraz śmielej biorą na celownik jednostki administracji publicznej, włamując się do urzędowych komputerów i instalując w nich szkodliwe oprogramowanie. W wyniku takich „wizyt” wykradane są poufne dane, a z bankowych kont znikają pieniądze. Zdaniem specjalistów, zajmujących się bezpieczeństwem informatycznym, skala takich zjawisk będzie rosła.

Pod koniec kwietnia br. pracownica Urzędu Miejskiego w Urzędowie, przeglądając służbowe e-maile, natrafiła na wiadomość, wysłaną rzekomo przez Pocztę Polską. Nadawca informował, że kurier nie mógł dostarczyć przesyłki, ponieważ nikogo nie zastał pod wskazanym adresem. – Otrzymujemy wiele przesyłek i mogło się zdarzyć, że kurier dotarł do nas, gdy akurat nikogo nie było w urzędzie. Pod wiadomością był link do strony, gdzie można sprawdzić, co się dzieje z niedostarczoną przesyłką, oraz informacja o naliczaniu opłaty za przechowywanie przesyłki przez pocztę. Pracownica kliknęła w odnośnik. Tyle tylko, że została przekierowana nie na stronę Poczty Polskiej, niemającej ze zdarzeniem nic wspólnego, lecz na witrynę, która automatycznie zainstalowała w komputerze urzędu niebezpieczny wirus – mówi Radosław Wilczyński, informatyk z UM w Urzędowie.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy produkt: Gazeta Samorządu i Administracji

Zainfekowany został nie tylko komputer, lecz także dyski sieciowe. Wirus sprawił, że część plików została zaszyfrowana. W rezultacie stały się one zupełnie nieczytelne dla pracowników, co sparaliżowało funkcjonowanie urzędu. Informatycy przez kilkanaście godzin usuwali zagrożenie. Celem hakerów nie było zrobienie urzędnikom „żartu”, ale pieniądze. Wysłali wiadomość, że odszyfrują dane, jeśli magistrat zapłaci haracz. Nie podali jednak kwoty. Później już się nie odezwali. Urząd Miejski powiadomił o zdarzeniu policję, która prowadzi w tej sprawie śledztwo.

W styczniu 2015 r. przykrą niespodziankę przeżyli pracownicy Urzędu Miejskiego w Jaworznie. W trakcie wykonywania elektronicznego przelewu bankowego z konta magistratu zniknęło 965 tys. zł. Podejrzewano działanie cyberprzestępców i poinformowano policję.

REKLAMA

Okazało się, że do ataku hakerskiego na urzędy wykorzystany został serwer instytucji nadrzędnej, zajmującej się kontrolą jednostek samorządowych. Cyberprzestępcy zamieścili na nim zmodyfikowane oprogramowanie, które następnie zostało pobrane, w postaci aktualizacji, przez aplikację sprawozdawczą, wykorzystywaną przez wszystkie urzędy. W ten sposób hakerzy uzyskali loginy i hasła, wykorzystywane przez pracowników urzędów, które zostały potem zaatakowane, do logowania się na serwisach bankowych. W zakresie przejętych uprawnień uzyskali ponadto możliwość podglądu i modyfikacji operacji wykonywanych przez instytucje, które wzięli na swój celownik.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na początku 2016 roku policja zatrzymała podejrzanych w tej sprawie. Pięciu z nich odpowie przed sądem za włamania komputerowe i kradzieże pieniędzy z kont urzędów.

Nie ma ochrony doskonałej

– Wprawdzie to nie „słabość” systemu informatycznego Urzędu Miejskiego, lecz włamanie do komputera innej instytucji okazało się przyczyną kradzieży pieniędzy, to jednak atak cyberprzestępców był dla nas oczywistym powodem, by dokładnej przyjrzeć się wdrożonym w naszym urzędzie procedurom i uzupełnić je o dodatkowe zapisy. Oprócz tego przeprowadzono audyt systemów wewnętrznych oraz zorganizowano dodatkowe szkolenia dla pracowników, aby w przyszłości jeszcze lepiej zabezpieczyć się przed ewentualnymi atakami informatycznymi – informuje Marcin Miłek z Biura Promocji i Informacji Urzędu Miejskiego w Jaworznie.

Rzecz w tym, że nie istnieje system zabezpieczeń, który byłby w 100 procentach skuteczny i którego nie dałoby się złamać. Przykłady na to można znaleźć na całym świecie, gdzie ofiarami cyberprzestępców padają potężne instytucje. Hakerzy także doskonalą swoje umiejętności, żeby popełniać coraz bardziej wyrafinowane przestępstwa. – Bardzo niebezpieczne są tzw. wirusy zero, czyli takie, których w momencie, kiedy infekują komputery, system jeszcze nie rozpoznaje i w związku z tym bardzo trudno je unieszkodliwić. Niezwykle istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa informatycznego jest też właściwe zachowanie pracowników, a szerzej wszystkich użytkowników komputerów. Nie powinni np. otwierać podejrzanych załączników e-mailowych lub wchodzić na nieznane strony, bo często jest to pułapka zastawiona przez cyberprzestępców. Zwracamy na to uwagę naszych pracowników, choć w natłoku codziennych obowiązków mogą się zdarzać nieprzewidziane sytuacje – mówi Radosław Wilczyński.

Polityka bezpieczeństwa plus infrastruktura

Z uwagi na dużą skalę oraz wrażliwość informacji, w jednostkach administracyjnych powinna istnieć polityka bezpieczeństwa wspierana infrastrukturą zabezpieczeń, na którą składają się m.in. takie systemy, jak firewalle nowej generacji, systemy antyspamowe, antywłamaniowe i wiele innych rozwiązań.

WAŻNE

Administracja publiczna przechowuje i przetwarza w swoich systemach informatycznych ogromne ilości danych. Głównie są to dane personalne obywateli: numery PESEL, adresy zamieszkania, numery dowodów osobistych, praw jazdy, paszportów, dane podatkowe i finansowe.


– Cyberzagrożenia stale się zmieniają i ewoluują. Zwiększa się liczba ataków oraz pojawiają się nowe techniki. Narzędzia i złośliwe oprogramowanie są coraz łatwiej dostępne, a jednocześnie bardziej zaawansowane. Dla ochrony przed szybko zmieniającymi się cyberzagrożeniami kluczowe jest wsparcie producenta zabezpieczeń w zakresie bieżących aktualizacji systemu – mówi Mariusz Rzepka, dyrektor Fortinet na Polskę, Ukrainę i Białoruś. Fortinet jest liderem rynku zintegrowanych i akcelerowanych sprzętowo systemów zarządzania zagrożeniami Unified Threat Management (UTM). Zabezpiecza strategiczne dane największych przedsiębiorstw oraz jednostek administracji publicznej na całym świecie.

Na zakup urządzenia UTM zdecydował się m.in. Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego. W związku z rozwojem urzędu konieczne było wdrożenie rozwiązania trwałego, o dużej skalowalności i takiego, które będzie można dostosować do zmieniającej się sytuacji lokalowej i personalnej.

– Poszukiwaliśmy systemu o szerokim zakresie funkcjonalności. Jednym wdrożeniem chcieliśmy objąć wiele obszarów związanych z bezpieczeństwem sieci zarówno lokalnej, jak i sieci WAN. Ważne było również, aby system pozwalał na centralne zarządzanie wieloma urządzeniami oraz zbieranie i przechowywanie wszystkich informacji ze wszystkich urządzeń z możliwością tworzenia zaawansowanych raportów – mówi Wojciech Rzemykowski, kierownik Biura Oprogramowania Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Wdrożenie rozwiązania pozwoliło na stworzenie wspólnej sieci dla wszystkich komputerów w urzędzie. Udało się scentralizować systemy informatyczne w jednej lokalizacji (głównej serwerowni), co zmniejszyło liczbę punktów, w których mogą pojawić się awarie.

Inteligentne miasto i zagrożenia

Koncepcja „inteligentnych miast” zakłada wykorzystanie technologii informacyjno-komunikacyjnych w celu zwiększenia interaktywności i wydajności infrastruktury miejskiej i jej komponentów składowych. Najbardziej inteligentnym polskim miastem od 100 tys. do 500 tys. mieszkańców w 2015 roku okazał się Lublin, wyróżniony tym tytułem podczas „Smart City Forum” – corocznego spotkania firm z sektora informatycznego i telekomunikacyjnego. Lublin został doceniony m.in. za inwestycje w inteligentny system sterowania ruchem oraz rozwiązania w transporcie zbiorowym. Jednakże miasto ma jeszcze bardziej śmiałe plany.

– Chcielibyśmy jak najszybciej udostępnić na zewnątrz cały zasób IT, jaki mamy w mieście. W tym celu musimy stworzyć procedury, uwzględniające wszystkich, którzy te dane wykorzystają z pożytkiem dla Lublina i jego mieszkańców – mówi Mariusz Sagan, dyrektor Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów UM w Lublinie.

Ale „smart city” to również łakomy kąsek dla hakerów. W rozwoju koncepcji inteligentnych miast jedno jest pewne – będziemy mieli do czynienia z coraz większą ilością generowanych, przetwarzanych i przechowywanych danych. Firmy i instytucje, które te dane wykorzystują, będą doświadczać jeszcze większego zalewu informacji. Niestety, tego typu dane będą również atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców.

MARIUSZ GADOMSKI

specjalista w dziedzinie administracji i samorządu terytorialnego

Polecamy serwis: Organizacja

Źródło: Gazeta Samorządu i Administracji

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA