REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Konieczne zmiany w domach dziecka

Mariusz Gadomski
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła funkcjonowanie domów dziecka w Polsce. Największy problem to ciasnota, a mała liczba wychowanków to podstawowy wymóg w unijnych standardach, które polskie placówki muszą spełniać.

Sejm uchwałą z 8 października 2008 r. głosił rok 2009 Rokiem Rodzinnej Opieki Zastępczej. Przyjęcie takiego aktu miało na celu zwrócenie uwagi na potrzebę poprawy sytuacji dzieci odrzuconych i osieroconych oraz zwiększenie działań na rzecz rozwoju i popularyzacji rodzicielstwa zastępczego w Polsce. Wcześniej we wrześniu 2008 r. Komitet Stały Rady Ministrów zaakceptował i przekazał rządowi do dalszych prac projekt ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej nad dzieckiem, jednak działania nad ustawą zostały wstrzymane. Treść projektu dostępna jest na stronie: http://www.mpips.gov.pl/userfiles/File/Departament%20Swiadczen%20Rodzinnych/A%20opieka%20zastepcza/zalozeniaKWRiST.rtf.

REKLAMA

REKLAMA

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak 19 lutego 2009 r. zwrócił się do Premiera Donalda Tuska z prośbą o kontynuację prac nad reformą opieki zastępczej, ponieważ ma znaczenie kluczowe dla systemu opieki nad dzieckiem. Projekt ten wprowadza wiele zmian w funkcjonowaniu rodzinnej opieki zastępczej oraz szereg rozwiązań, które mają się przyczynić do wsparcia rodzin biologicznych będących w kryzysie oraz zwiększenia liczby rodzin zastępczych. Jakie będą losy projektu ustawy, na razie nie wiadomo.

Domy dziecka w Polsce

We wrześniu 2008 r. Najwyższa Izba Kontroli (dalej: NIK) skontrolowała ok. 30 domów dziecka – Żaden z nich nie zapewnił wychowankom warunków na poziomie wszystkich obowiązujących standardów – informuje Błażej Torański Rzecznik NIK.

Do największych problemów należy zaliczyć:

REKLAMA

• przeludnienie,

Dalszy ciąg materiału pod wideo

• brak stosownego wyposażenia i

• małą liczbę opiekunów.

W jednym ze skontrolowanych domów dziecka w pokoju powinno mieszkać maksymalnie pięcioro dzieci, ale mieszkało ich tam osiemnaścioro. W co trzeciej placówce nie zagwarantowano dzieciom odpowiedniej opieki nocnej, a w co piątej brakowało jej także w dzień. W ponad 80% skontrolowanych placówek brakowało wyposażenia i odpowiedniej liczby pomieszczeń, takich jak pokój cichej nauki, pokój gościnny czy aneksy kuchenne. W ponad 1/4 placówek ujawniono zachowania godzące w poczucie bezpieczeństwa wychowanków, czyli przemoc i agresję fizyczną i psychiczną wśród dzieci i młodzieży.

Domy dziecka funkcjonujące w tradycyjnej formie (czyli ośrodku zamkniętym, w którym mieszkają dzieci do uzyskania pełnoletności) nie zostaną zlikwidowane, ale muszą zmienić swój charakter i kształt działania. Czuwają nad tym samorządy powiatowe. Starostów zobowiązuje do tych zmian rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 października 2007 r. w sprawie placówek opiekuńczo-wychowawczych (dalej: rozporządzenie o domach dziecka), które dostosowuje polskie prawo do zobowiązań prawa wspólnotowego. Jednym z podstawowych standardów unijnych jest mała liczba wychowanków w placówkach.

Zastąpienie prawdziwej rodziny przez domy dziecka nie jest możliwe – mówi Piotr Polkowski Dyrektor Domu Dziecka nr 2 im. Ewy Szelburg-Zarembiny w Lublinie. – Placówki opiekuńczo-wychowawcze powinny natomiast starać się, by stworzyć i zapewnić dzieciom warunki maksymalnie zbliżone do tych, które panują w środowisku rodzinnym.

Skąd domy dziecka pozyskują środki

Jakość funkcjonujących w Polsce domów dziecka działających w tradycyjnej formie zależy od zasobności finansowej samorządów powiatowych, które zgodnie z ustawą z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej mają obowiązek prowadzenia i finansowania tego rodzaju placówek opiekuńczo-wychowawczych. Swój wkład ma również Skarb Państwa, który od 2 lat przekazuje organom prowadzącym dodatkowe środki z budżetu na dostosowanie domów dziecka do europejskich standardów.

Rozporządzenie o domach dziecka obliguje do tworzenia przez samorządy małych placówek, gdzie liczba wychowanków nie przekracza 14, gdyż właśnie takie są w stanie zapewnić właściwe warunki rozwoju dzieci i ich wychowania.

W 2007 r. samorządy powiatowe otrzymały na dostosowanie domów dziecka do obowiązujących standardów dotacje celowe z budżetu państwa w ogólnej wysokości 15 000 tys. zł. W 2008 r. rząd przeznaczył na ten cel ponad 28 000 tys. zł. W ustawie budżetowej na 2009 r. (w rezerwie celowej) przewidziano wydatkowanie 10 000 tys. zł na dofinansowanie realizacji zadań samorządów powiatów w zakresie osiągania standardów w placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

Środki, jakie placówki opiekuńczo-wychowawcze otrzymują od organu prowadzącego, muszą wystarczyć na podstawową działalność – uważa Piotr Polkowski. – I na ogół domy dziecka potrafią tymi pieniędzmi rozsądnie gospodarować. Rozsądnie w tym przypadku oznacza również „oszczędnie”, ale nie do przesady, bo zaciskanie pasa nie może się odbywać kosztem dzieci.

Domy dziecka mają również możliwość poprawy swojej sytuacji finansowej poprzez pomoc różnego rodzaju sponsorów:

• instytucji,

• organizacji pozarządowych (stowarzyszeń, fundacji)

• osób prywatnych.

Wsparcie może mieć nie tylko finansowy charakter, ale także merytoryczny, organizacyjny, np. koncerty, wycieczki, kursy.

Oprócz sponsorów mamy jeszcze jedno dodatkowe źródło pozyskiwania funduszy – mówi Piotr Polkowski. – Mam na myśli udział w różnego rodzaju projektach i pozyskiwanie środków z Unii Europejskiej, które można przeznaczyć na poprawę funkcjonowania placówki.

Jest jednak pewien problem. Domy dziecka, jak zresztą również inne ośrodki opiekuńczo-wychowawcze, nie są bezpośrednimi beneficjentami unijnych środków; mogą pisać i przygotowywać projekty, ale muszą je przekazywać organowi prowadzącemu, czyli samorządowi powiatu. A ponieważ wnioskodawców jest zwykle kilku, nie każdy może otrzymać dodatkowe pieniądze.

Mimo tego mankamentu domy dziecka chętnie i aktywnie uczestniczą w unijnych projektach. Zatrudniają też specjalistów, którzy starają się, by wnioski o środki z UE były jak najlepiej przygotowane.

Domy dziecka czy rodzinne domy dziecka

Od pewnego czasu mówi się o likwidacji działających w tradycyjnej formie domów dziecka i zastąpieniu ich placówkami o charakterze rodzinnym. Niewątpliwie jest to kierunek słuszny, ale trudno jednak liczyć, że zostaną całkowicie zlikwidowane.

W rządowym projekcie „Założeń do ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej nad dzieckiem” z 2008 r. nadmienia się, że jeśli chodzi o kierunek tych działań, główny nacisk położony ma być na utrzymanie dzieci w ich naturalnym środowisku, a więc w rodzinie dziecka. Mówi się też o potrzebie profesjonalnego wsparcia dla rodziców mających problemy z wypełnianiem funkcji opiekuńczo-wychowawcze. Nie planuje się natomiast likwidacji placówek opiekuńczo-wychowawczych działających w dotychczasowej formie.

W niektórych przypadkach pobyt w placówce opiekuńczo-wychowawczej jest jedynym sposobem zapewnienia opieki i wychowania dzieciom starszym. Aby zapewnić odpowiednią jakość tej opieki, należy jednak stworzyć ku temu odpowiednie warunki – napisała Minister Pracy i Polityki Społecznej Jolanta Fedak w odpowiedzi na interpelację poselską posła Mieczysława Marcina Łuczaka z 6 stycznia 2009 r.

Jednym ze sposobem podwyższania jakości działania domów dziecka ma być wzmocniony nadzór wojewodów nad funkcjonowaniem placówek opiekuńczo-wychowawczych. Wiązać się z tym będzie konieczność lepszego przygotowania pracowników urzędów wojewódzkich nadzorujących sposób funkcjonowania placówek.

STUDIUM PRZYPADKU Z LUBLINA

Szczególnym przykładem wsparcia jest gest mieszkanki Lublina, która swoje blisko 100 m2 mieszkanie w centrum miasta zapisała w spadku wychowankom Domu Dziecka nr 2 w Lublinie. Dzięki jej hojności 6 młodych ludzi, którzy wkrótce staną się pełnoletni i opuszczą placówkę opiekuńczo-wychowawczą, otrzyma szansę na usamodzielnienie się. Ten fakt nie oznacza jednak, że zostaną pozbawieni opieki należnej wychowankom domu dziecka; będą nad nimi czuwać przez całą dobę 2 wychowawcy.

Mariusz Gadomski

Podstawy prawne:

• Ustawa z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59; ost.zm. Dz.U. z 2008 r. nr 220, poz. 1431)

• Ustawa z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (j.t. Dz.U. z 2008 r. nr 64, poz. 593; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 9, poz. 33)

• Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 października 2007 r. w sprawie placówek opiekuńczo-wychowawczych (Dz.U. nr 201, poz. 1455)

• Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z 8 października 2008 r. w sprawie ogłoszenia roku 2009 Rokiem Rodzinnej Opieki Zastępczej (M.P. z 2008 r. nr 77, poz. 686)

 

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Powstanie specjalna aplikacja do ostrzegania ludności. Jest zapowiedź szefa MSWiA

Rząd przygotowuje nową aplikację do ostrzegania ludności. Jak poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński, rozwiązanie ma zostać wdrożone w ciągu kilkunastu najbliższych tygodni i wzmocnić krajowy system reagowania na sytuacje kryzysowe.

Coraz więcej zakładów pomocy społecznej na Mazowszu. GUS podał nowe dane

Na koniec 2025 roku w województwie mazowieckim działało 338 stacjonarnych zakładów pomocy społecznej - o 8,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Placówki dysponowały łącznie 20,4 tys. miejsc, a przebywało w nich 18,5 tys. mieszkańców - wynika z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny.

Plany ogólne: Rząd w Sejmie wyjaśnił wątpliwości. Gminy nie zapłacą kar

Ze względu na sygnalizowane przez samorządy znaczne zwiększenie liczby wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, w art. 6 ustawy z dnia 5 listopada 2025 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1668) zawarto przepis epizodyczny mający na celu wstrzymanie do dnia 31 grudnia 2026 r. bieg terminów, których przekroczenie jest podstawą do nałożenia kary za nieterminowe wydanie decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy. Ochroni to budżety gmin przed ewentualnymi wydatkami z tytułu kar za przedłużające się postępowania.

Ministerstwo Zdrowia proponuje limity wynagrodzeń medyków. Stawki sięgają 76,8 tys. zł

Maksymalne miesięczne wynagrodzenie medyków za etat ma wynieść do ok. 58 tys. zł brutto, a przy większym wymiarze pracy nie więcej niż ok. 76,8 tys. zł. brutto. Powiedział o tym we wtorek wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podczas spotkania z dziennikarzami. Takie regulacje resort wpisał do projektu ustawy skierowanej do konsultacji.

REKLAMA

Obywatel ma prawo krytykować samorząd na jego profilu w mediach społecznościowych i nie wolno ograniczać mu tego prawa

Choć prowadzenie działalności w mediach społecznościowych nie jest obowiązkiem samorządu, to jeśli się na to decyduje, musi pamiętać, że jest to działanie w ramach wykonywania władzy publicznej. Oznacza to m.in., że musi godzić się na krytykę obywatelską jako działanie społecznie pożyteczne i pożądane.

Starosta Opatowski zakazał wjazdu autom powyżej 10 ton na drodze do... kopalni - finał sprawy w sądzie

Znak drogowy jako sposób na zamknięcie kopalni? Tak w praktyce wyglądała sprawa, którą 19 maja 2026 r. rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny. Starosta Opatowski ustawił na sześciokilometrowym odcinku drogi powiatowej zakaz wjazdu pojazdów powyżej 10 ton. Zrobił wyjątek tylko dla rolników. Problem w tym, że była to jedyna droga, którą do kopalni odkrywkowej mogły dojeżdżać ciężarówki.

Wadowicki Bon Edukacyjny. 500 zł dla uczniów. Wiadomo, komu przysługuje wsparcie

Wadowicki Bon Edukacyjny, zakładający jednorazowe wsparcie w wysokości 500 zł na zajęcia pozalekcyjne dla dzieci, zostanie uruchomiony jeszcze w tym roku. Jak poinformowała Małgorzata Targosz-Storch z wadowickiego magistratu, programem może zostać objętych około 2,8 tys. młodych mieszkańców.

W tych miejscach nad Bałtykiem się nie wykąpiesz

Silny wiatr, wysokie fale i niebezpieczne prądy wsteczne zamknęły w piątek ponad 85 kąpielisk nad Bałtykiem. Z kolei w Sopocie zakaz kąpieli wprowadzono po wykryciu w wodzie bakterii Escherichia coli.

REKLAMA

Fabryka Patriotów w Polsce. Jakie mamy szanse?

Wiceszefowa MON zaproponowała Amerykanom, by pociski do systemów Patriot powstawały w trójkącie USA - Ukraina - Polska. Brzmi jak przełom, jednak zanim uwierzysz w „polską fabrykę Patriotów", sprawdź jak wygląda dotychczasowa polska współpraca z amerykańską zbrojeniówką.

Gminy nie wiedzą, ilu mają samotnych seniorów. Raport NIK pokazuje skalę problemu

Samotni seniorzy często pozostają poza systemem wsparcia – wynika z najnowszego raportu NIK. Kontrola wykazała, że większość gmin nie identyfikuje osób starszych zagrożonych samotnością i izolacją, a pomoc trafia głównie do tych, którzy sami się po nią zgłoszą. Izba wskazuje również na braki w dostępie do usług opiekuńczych i apeluje o zmiany w systemie.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA