reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Zadania > Oświata > ZNP apeluje o darmowy internet dla uczniów oraz nauczycieli pracujących zdalnie

ZNP apeluje o darmowy internet dla uczniów oraz nauczycieli pracujących zdalnie

Od 12 marca do 10 kwietnia 2020 r. zajęcia stacjonarne w szkołach i przedszkolach są zawieszone w związku z epidemią koronawirusa. Od środy 25 marca szkoły i przedszkola mają obowiązek zdalnego nauczania.

Rząd powinien dołożyć wszelkich starań, aby każdemu uczniowi zapewnić dostęp do edukacji, a nauczycielom umożliwić kształcenie - uważa ZNP. Apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego o darmowy internet dla wszystkich uczniów i nauczycieli pracujących zdalnie.

"Z powodu koronawirusa polska szkoła w ciągu tygodnia przeniosła się z klas do internetu. To była pierwsza lekcja zdalnego kształcenia na dużą skalę dla nas wszystkich – uczniów i nauczycieli, a także rodziców. Mogła się ona wydarzyć tylko dzięki kreatywności nauczycieli i zaangażowaniu rodziców, mimo że zostaliśmy pozostawieni sami sobie" - napisał we wtorek prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz w liście otwartym do premiera. Według niego, nie ma bowiem żadnych systemowych rozwiązań w zakresie zdalnego kształcenia w Polsce.

Polecamy: Uprawnienia rodziców w pracy

Szef ZNP, zwracając się do szefa rządu, zapytał, czy ma on świadomość, że uczniowie i nauczyciele mają bardzo zróżnicowany dostęp do sprzętu komputerowego, a sytuacja ta jest bardzo trudna w przypadku rodzin wielodzietnych. Zauważył też, że w Polsce jest różny dostęp do internetu, nauczyciele nie posiadają służbowego sprzętu, szybkiego łącza internetowego, odpowiedniego oprogramowania i nie zostali przeszkoleni w zakresie zdalnego kształcenia. Wskazał, że czym innym są umiejętności w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnej wykorzystywane na lekcjach, a czym innym kształcenie online.

Zwrócił też uwagę, że tam, gdzie do tej pory uczniowie i nauczyciele mieli dostęp do internetu, teraz są problemy z powodu zwiększonego ruchu w sieci, a z badania wykonanego w lipcu 2019 r. przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że 16 proc. Polaków nie ma dostępu do internetu. "I jak w tej sytuacji mamy zorganizować i prowadzić zdalne kształcenie?" - zapytał Broniarz. Jednocześnie zaznaczył, że ZNP rozumie trudną sytuację, w jakiej wszyscy się znaleźliśmy z powodu epidemii koronawirusa. "Jako nauczyciele jesteśmy odpowiedzialni, solidarni i samodzielni, bo wiemy, jak ważna jest edukacja" - dodał.

"Teraz w edukację swoich dzieci zostali zaangażowani rodzice w jeszcze większym niż dotychczas stopniu. To bywa trudne i frustrujące w sytuacji, kiedy trzeba godzić pracę zdalną ze zdalnym kształceniem w domu przy brakach sprzętowych i problemach z siecią. Niestety, pojawiła się też duża grupa uczniów nagle wykluczonych z edukacji z powodu braku internetu lub sprzętu w domu" - napisał Broniarz.

"W czasie zawieszenia zajęć w szkołach, dostęp do edukacji zależy od sytuacji materialnej rodziny i jej możliwości bardziej niż kiedykolwiek wcześniej i rząd powinien przeciwdziałać temu zjawisku, dbając o najbardziej potrzebujących" - zaznaczył. Wskazał, że rząd powinien dołożyć wszelkich starań, aby każdemu uczniowi i uczennicy zapewnić dostęp do edukacji, a nauczycielom umożliwić kształcenie.

"Plan minimum, jakiego oczekujemy w trybie pilnym od rządu powinien, naszym zdaniem, polegać na uruchomieniu bezpłatnego internetu dla wszystkich uczniów i uczennic oraz nauczycieli pracujących zdalnie. Rozwiązania na czas epidemii powinny być tak zaprojektowane, aby uniknąć pogłębiania nierówności edukacyjnych. W obecnej sytuacji uczniowie z rodzin znajdujących się w trudnych warunkach materialnych, mają mniejsze szanse na wsparcie, edukację i wyrównywanie zaległości a nauczyciele nie mają zapewnionych podstawowych warunków, by pracować ze swoimi uczniami i uczennicami" - napisał prezes ZNP w liście do premiera.

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski we wtorek w wywiadzie dla telewizji wPolsce.pl tłumaczył, że resort zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy nauczyciele i nie wszyscy uczniowie mają dostęp do komputerów i internetu. W przypadku nauczycieli wskazywał, że sprzęt powinni im zapewnić dyrektorzy szkół, wypożyczając szkolne komputery lub dając możliwość pracy w szkolnej pracowni.

Jeśli chodzi o uczniów wymieniał możliwość przekazywania im wydrukowanych materiałów poprzez np. tradycyjną pocztę lub kierowców zatrudnianych przez gminy, a także kontaktowania się z nimi telefonicznie. Jak mówił, rozpatrywana jest też pomoc ze strony MEN i resortu cyfryzacji.

"Będziemy się starali znaleźć dodatkowe środki na zakup komputerów, laptopów tak, aby można było pomóc w przypadkach najtrudniejszych, gdzie są najniższe dochody, jest największa liczba dzieci nieposiadających znacznych środków" - poinformował. Dodał, że w ciągu dwóch dni razem z ministrem cyfryzacji przekaże informacje w tej sprawie. Zaapelował też do samorządów, by w miarę możliwości kupowały potrzebny sprzęt.

W ubiegłym tygodniu ZNP zwrócił się z apelem do firm, koncernów i ludzi dobrej woli z prośbą o rozważenie możliwości przekazania szkołom sprzętu komputerowego, urządzeń mobilnych, które trafiłyby do najbardziej potrzebujących uczniów, by mogli się uczyć zdalnie. 

reklama

Czytaj także

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Magdalena Szpak

trenerka i założycielka organizacji szkoleniowej Laboratorium Współpracy: www.laboratoriumwspolpracy.pl

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama