REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w Kodeksie wyborczym od 2016 roku

Wybory Fot. Fotolia
Wybory Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Według projektu od zasady stosowania jednostronicowej karty do głosowania będzie można odstąpić w wyborach przeprowadzanych według ordynacji proporcjonalnej, kiedy liczba zarejestrowanych list kandydatów uniemożliwi zastosowanie karty w racjonalnym wymiarze. Zasady odstępstwa ustali Państwowa Komisja Wyborcza.

Istotne zmiany w Kodeksie wyborczym powinny wejść w życie od 2016 r. a nie przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi - przekonywali w czwartek 19 lutego eksperci na posiedzeniu sejmowej podkomisji. Taką zmianą w ich ocenie jest m.in. propozycja informowania o wyborach.

REKLAMA

REKLAMA

W czwartek posłowie z sejmowej podkomisji do spraw nowelizacji Kodeksu wyborczego rozpoczęli prace nad jednym z dwóch projektów nowelizacji Kodeksu, prezydenckim. Znalazły się w nim m.in. propozycje dotyczące jednostronnych kart do głosowania, klasyfikowania głosów nieważnych, rejestrowania prac komisji, przezroczystych urn wyborczych oraz obowiązek informowania wszystkich wyborców o wyborach. Prezydencki projekt zakłada ponadto kadencyjność Państwowej Komisji Wyborczej (obecnie jej członkowie, dziewięciu sędziów, jest powoływanych na czas nieoznaczony).

Kwestia wejście w życie znowelizowanego Kodeksu była jednym z głównych tematów dyskusji nad projektem. Prezydencki przewiduje wejście nowych przepisów w życie od 2016 r. W 2006 r. TK orzekł, że uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym powinno następować "co najmniej sześć miesięcy przed kolejnymi wyborami, rozumianymi nie tylko jako sam akt głosowania, ale jako całość czynności objętych tzw. kalendarzem wyborczym".

Przewodniczący podkomisji Mariusz Witczak (PO) przekonywał, że rozwiązania, które nie wchodzą w kolizję z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego można by jednak spróbować wprowadzić wcześniej, tak by mogły obowiązywać już podczas jesiennych wyborów parlamentarnych.

REKLAMA

Zobacz również: Znaczenie terytorialnych komisji wyborczych

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Witczak dodał, że zależy mu na przyspieszeniu procesu legislacyjnego i nieprzedłużaniu dyskusji nad zmianami, tym bardziej, że rozwiązania w projekcie prezydenckim to "w większości przypadków" postulaty formułowane na scenie politycznej "od prawa do lewa" po kłopotach w czasie listopadowych wyborów samorządowych.

Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj, by uniknąć "kompromitowania Sejmu jako ustawodawcy", zalecał wprowadzenie w tym roku tylko zmian technicznych (np. dotyczących urn czy formy kart do głosowania) i odsunięcie wejścia w życie pozostałych przepisów na 1 stycznia 2016 r. Zgodził się z nim prezydencki minister Krzysztof Łaszkiewicz, który uznał, że nie należy w tej kwestii "ryzykować". Według Przemysława Sadłonia z Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu większość zmian zaproponowanych w projekcie ma charakter techniczny, jednak zalecał dużą ostrożność przy rozstrzyganiu o wejściu w życie każdej z nich.

Prof. Chmaj proponował, by zaproponowany w projekcie prezydenckim obowiązek informowania obywatela o wyborach wprowadzić z zalecanym 6-miesięcznym vacatio legis. Jego zdaniem, sposób, w jaki wyborcy są informowani o wyborach, ma wpływ na ich wynik. Zgodnie z projektem wójt najpóźniej na 10 dni przed dniem wyborów będzie informował każdego wyborcę o wyborach.

Beata Tokaj, pełniąca obowiązki szefa Krajowego Biura Wyborczego, zwróciła uwagę, że obowiązek powiadomienia o wyborach spowoduje też znaczny wzrost kosztów; koszt tego rozwiązania oszacowano na ok. 80 mln zł. "Należałoby się zastanowić, czy to ma być (informacja) do każdego gospodarstwa domowego, czy do każdego wyborcy, czy to ma być na adres wyborcy, czy to ma być do skrzynki pocztowej" - mówiła.

Kosztowne, jej zdaniem, będzie także wprowadzenie przezroczystych urn, według niej koszt jednej takiej urny mógłby wynieść ok. 2 tys. zł.

Według Tokaj należy też zastanowić się, dla jakich celów mężowie zaufania mieliby rejestrować czynności obwodowej komisji wyborczej w trakcie liczenia głosów. Postulowała wprowadzenie sankcji karnej za upublicznianie zapisów w środkach masowego przekazu. P.o. szefa KBW mówiła też, że w przypadku dużej liczby komitetów nie będzie możliwe użycie tzw. płachty - jednej karty zadrukowanej jednostronnie. Problemem w jej ocenie byłoby również wykonanie nakładki w alfabecie Braille'a dla tak dużej karty.

Według projektu od zasady stosowania jednostronicowej karty do głosowania będzie można odstąpić w wyborach przeprowadzanych według ordynacji proporcjonalnej, kiedy liczba zarejestrowanych list kandydatów uniemożliwi zastosowanie karty w racjonalnym wymiarze. Zasady odstępstwa ustali Państwowa Komisja Wyborcza.

Zastrzeżenia do tego rozwiązania zgłosili podczas posiedzenia podkomisji przedstawiciele organizacji pozarządowych, którzy obawiają się, że uchylenie zapisu o nakładkach pozbawi niewidomych wyborców możliwości oddania głosu samodzielnie i z zachowaniem tajności. Prezes Fundacji "Vis Maior" Jolanta Kramarz apelowała o uszanowanie prawa wszystkich wyborców do tajnego głosowania.

Prezydencki minister Krzysztof Łaszkiewicz powiedział, że karta do głosowania w formie książeczki była "głównym zarzewiem sporu politycznego" po wyborach samorządowych, dlatego prezydent uznał, że "tam, gdzie będą wybory takie, gdzie można nie stosować książeczki, może warto jest, by wysoka izba się zastanowiła, czy od niej nie odejść". Podkreślił też, że w przypadku dużej liczby komitetów wyborczych płachty nie będzie można zastosować. Mówił, że w wyborach w 2010 r. z nakładek skorzystało tylko 800 osób "przy znacznych nakładach ekonomicznych".

Za dwa tygodnie ma się odbyć kolejne posiedzenie podkomisji; wtedy posłowie zajmą się też projektem zmian w Kodeksie wyborczym, przygotowanym przez SLD. (PAP)

Zobacz również: Kto może zgłaszać kandydatów w wyborach uzupełniających

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Czekali na to wiele lat. Koszalin ma umowę na spalarnię odpadów za ponad 300 mln zł

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Koszalinie podpisało z firmą AB Industry umowę na budowę instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych. Zakład ma przetwarzać 30 tys. ton odpadów rocznie i produkować z nich ciepło oraz energię elektryczną. Wartość inwestycji to 301,337 mln zł brutto, a jej realizacja ma zakończyć się do 30 czerwca 2029 roku - podaje portalsamorzadowy.pl.

31 października i 31 grudnia 2026 r. terminami na przesłanie do Dyrektora KIS interpretacji samorządowych [nowelizacja]

Od 24 września 2026 r. „samorządowe” interpretacje indywidualne publikowane są w ogólnej bazy interpretacji indywidualnych (Informacja Celno-Skarbowa Eureka). Samorządy muszą przesyłać do Dyrektora KIS nie tylko interpretacje bieżące, ale także "dosłać" historyczne za okres począwszy od 1 stycznia 2025 r.

Polskie roboty zwiadowcze, bezzałogowa obrona przeciwlotnicza i materiały wybuchowe dla Sił Zbrojnych RP. Co Sieć Badawcza Łukasiewicz pokaże podczas MSPO 2026

Roboty zwiadowcze Tarantula, bezzałogowa obrona przeciwlotnicza z systemem PIORUN, materiał wybuchowy w pełni polskiej produkcji i rozwiązania dla niedoboru amunicji oraz paliw rakietowych. To tylko kilka z gotowych produktów, które Sieć Badawcza Łukasiewicz pokaże podczas MSPO 2026 na stoisku Sieci (4-A12). Kolejne nawiązane porozumienia z wiodącymi spółkami zbrojeniowymi pozwolą skrócić drogę od badań do produkcji, zwiększyć krajowy udział w łańcuchach dostaw i otworzyć polskim firmom dostęp do nowych rynków.

W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

REKLAMA

Instytucja samokontroli w sprawie administracyjnej i przed sądem

Instytucja samokontroli nazywana jest również autokontrolą lub autorewizją. Jest to uprawnienie organu administracji publicznej do weryfikacji i skorygowania własnego, wadliwego rozstrzygnięcia bez konieczności absorbowania organu wyższego stopnia.

Wielka inwestycja tramwajowa na Śląsku. Odblokowano 287 mln zł z Unii Europejskiej

Odblokowano 287 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej, co umożliwi budowę tzw. tramwaju na południe w Katowicach i linii tramwajowej na ul. 11 Listopada w Sosnowcu – poinformowały w czwartek Tramwaje Śląskie.

Szybciej będzie można się zapisać do specjalistów przez IKP [LISTA]

Ministerstwo Zdrowia przyspiesza wdrażanie centralnej e-rejestracji. Do końca 2027 roku przez Internetowe Konto Pacjenta będzie można umawiać wizyty u kilkudziesięciu specjalistów. To część zapowiadanych przez szefową resortu zmian w ochronie zdrowia.

Chcesz dostać warunki zabudowy? Zostało niewiele czasu. Ważna zmiana od 1 września

Od 1 września wchodzą w życie ważne zmiany dotyczące decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Gminy, które nie mają obowiązującego planu ogólnego, nie będą mogły wydawać nowych decyzji na podstawie wniosków złożonych od tego dnia. Jak wskazuje RynekPierwotny.pl, osoby, które złożyły wniosek wcześniej, nie muszą jednak obawiać się utraty możliwości uzyskania WZ – takie sprawy będą mogły być nadal rozpatrywane.

REKLAMA

Budowlany paraliż nadchodzi? Ponad 600 gmin nawet nie pokazało projektów planów

Plany ogólne przyjęło dotychczas ok. 30 proc. gmin. Ponad 600 nie ogłosiło nawet ich projektów. Jeśli brakuje też planów miejscowych, to od wtorku nie będzie w nich można prawie niczego pobudować - pisze w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

80 mln zł na tenis. Dzieci są dobre do uzasadnienia dotacji, ale nie do ulgi w cenniku?

Zaczęło się od prostej prośby o preferencyjny cennik kortów dla dzieci we Wrocławiu. Skończyło się analizą programu Ministerstwa Sportu wartego 80 mln zł i pytaniem, czy państwo powinno finansować infrastrukturę tenisową bez obowiązku zapewnienia dzieciom i młodzieży realnej, mierzalnej korzyści.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA