Kategorie

RODO, Koronawirus

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Walka z epidemią wirusa SARS-CoV-2 czyli tzw. koronawirusa, który wywołuje COVID-19 jest bardzo ważna. Uzasadnia często czasowe ograniczenie naszych praw i wolności (temat ten omawiałem w artykule „Czy przepisy RODO utrudniają walkę z epidemią koronawirusa?”). Ale nie uzasadnia wszystkiego.
Tak jak pisaliśmy w artykule „Czy mediacja może być lekiem dla sądów powszechnych w trakcie i po epidemii koronawirusa?” oraz w artykule „E-mediacja to najlepsze rozwiązanie na czas epidemii koronawirusa” w ostatnim czasie widać wyraźny wzrost zainteresowania e-mediacją przez prawników oraz ich Klientów.
Jak powinien być zabezpieczony system informatyczny w którym przetwarzane są dane osób badanych na obecność koronawirusa? Przedstawiamy wskazówki UODO.
Największym wyzwaniem z jakim mierzą się dziś rządy całego świata jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2 czyli tzw. koronawirusa, który wywołuje COVID-19, a jedynym naprawdę skutecznym sposobem w warunkach, gdy nie wynaleziono jeszcze leku i szczepionki jest izolacja osób chorych i będących nosicielami wirusa.
Stan epidemii powoduje, że ochrona prywatności i danych osobowych ustępuje przed ochroną życia i zdrowia oraz dostępnością do usług publicznych. Dla Infor.pl rolę RODO podczas epidemii komentuje mec. Paweł Ludwiczak.