Gmina ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za niedostarczenie lokalu socjalnego, w sytuacji gdy w wyroku eksmisyjnym sąd orzekł o uprawnieniu do jego otrzymania. Postanowienie Sądu Najwyższego o sygn. akt III CZP 27/18 ma doniosłe znaczenie w zakresie interpretacji podmiotu posiadającego legitymację czynną do wystąpienia z powództwem w tej sprawie. Jest nim bowiem nie tylko właściciel, tak jak literalnie wskazuje przepis art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie Kodeksu cywilnego (dalej u.o.p.l.), lecz również każdy podmiot wykazujący się tytułem rzeczowym lub obligacyjnym, który poniósł szkodę w wyniku zaniechania gminy.
Regulacje prawne dotyczące rejestru podmiotów gospodarujących odpadami, stanowiącego integralną część Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami [dalej: BDO], są dość obszerne i skomplikowane. Mało tego, ich częste nowelizacje powodują, że w praktyce stosowania tych przepisów co rusz pojawiają się nowe wątpliwości i pytania. Często zasadniczą kwestią okazuje się konieczność ustalania, kto ma obowiązek złożyć wniosek i wpisać się do BDO. Jest to istotne nie tylko z punktu widzenia realizacji celów prowadzenia tej bazy, ale także jeśli brać pod uwagę potencjalne sankcje dla podmiotu za brak wymaganego wpisu.
Organ, który wyzbył się własności nieruchomości, którą nabył w przeszłości drogą wywłaszczenia bez powiadomienia byłego właściciela o zamiarze przeznaczenia nieruchomości na inny cel niż cel wywłaszczenia i poinformowaniu go o możliwości zwrotu, popełnia delikt, który jednakże wywołuje określone skutki prawnorzeczowe, które to skutki uniemożliwiają temu organowi zadośćuczynić żądaniu byłego właściciela, by nieruchomość mu zwrócić. Były właściciel ma środki prawne, by od organu domagać się naprawienia szkody mu wyrządzonej (art. 415 k.c.), nie może jednakże skutecznie domagać się zwrotu tej nieruchomości od organu, bo ten nie dysponuje środkami prawnymi, by nieruchomość zwrócić. Takie uzasadnienie legło u podstaw wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Orzeczenie zapadło po dokonaniu przez Sąd analizy następującego stanu faktycznego i prawnego.