W dniu 6 grudnia 2016 r. został przyjęty przez rząd projekt ustawy o uzyskiwaniu tytułu specjalisty w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia. Chodzi m.in. o specjalistów w dziedzinach fizjoterapii, inżynierii medycznej, neurologopedii, psychologii klinicznej, epidemiologii. Ustawa nie dotyczy lekarzy, dentystów, pielęgniarek, czy położnych, bo te zawody mają odrębne regulacje prawne. Ustawa ta ma wejść w życie 1 marca 2017 roku, chociaż już od lipca 2016 r. nie ma podstawy prawnej do nabywania tytułów specjalistów w tych dziedzinach.
Wieść o tym, że Szczecinek chce pobierać opłaty za balkony i ocieplenie, wprawiła mieszkańców miast w osłupienie. Także wielu samorządowców. Jednak nawet ci, z początku skonsternowani, po chwili potwierdzają, że zgodnie z prawem jest to możliwe, o ile elementy budynku nie tyle wystają poza jego obrys, ile wchodzą w przestrzeń pasa drogowego. Sporną kwestią pozostaje, czy ustalona uchwałą opłata powinna dotyczyć tylko nowych inwestycji, czy także tych już zakończonych. Powstaje też pytanie, jak wysoko sięga przestrzeń pasa drogowego. Prawnicy są podzieleni. Przeważa jednak pogląd, że przestrzeni nic nie ogranicza, a można ją mierzyć od piekła aż do nieba.
Na podstawie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych świadczeniobiorcy mają prawo do świadczeń opieki zdrowotnej, których celem jest zachowanie zdrowia, zapobieganie chorobom i urazom, wczesne wykrywanie chorób, leczenie, pielęgnacja oraz zapobieganie niepełnosprawności i jej ograniczanie. Świadczeniobiorca ma między innymi prawo do leczenia szpitalnego, opieki psychiatrycznej, świadczeń wysokospecjalistycznych, rehabilitacji leczniczej, zaopatrzenia w wyroby medyczne czy leki.
W świetle obowiązujących regulacji prawo użytkowania wieczystego jest prawem pośrednim pomiędzy prawem własności, a ograniczonym prawem rzeczowym. Użytkownicy wieczyści, mimo że nie są właścicielami, wykonują swoje prawo jak typowi właściciele nieruchomości. Uznaje się zatem, że prawo użytkowania wieczystego nazywane jest „niewidocznym” prawem własności. Wielu osobom zależy jednak na zdobyciu uprawnień takich, jakie przysługują właścicielom nieruchomości. W jaki sposób zatem przekształcić prawo użytkowania wieczystego w prawo własności?